Gry z wirtualnym przeciwnikiem
Nie każdy lubi grać w gry sam. Często bywa tak, że gracze dobierają sobie przeciwników. Jak? Możliwe jest to na różne sposoby. Można bowiem grać z ludźmi rzeczywistymi, a więc siedzącymi przy innym komputerze, ale też z ludźmi nierzeczywistymi, czyli z tak zwanym komputerowym przeciwnikiem, który w świecie nie istnieje. Gra z takim przeciwnikiem jest więc z reguły grą z komputerem. Czy wtedy jednak gracz ma jakiekolwiek szanse? Wiadomo bowiem, ze komputer jest tak zaprogramowany, by przechytrzać innych użytkowników. Już od samego początku jest więc w lepszej sytuacji niżeli gracz z krwi i kości. Najczęściej takie podwójne gry prowadzone są wtedy, gdy chodzi o gry strategiczne. Dlaczego? A to dlatego, że trzeba wtedy dokonywać odpowiednich wyborów, które mają doprowadzić do tego, by dana osoba pokonała swojego przeciwnika. Można się domyślić, że gra strategiczna w pojedynkę nie ma zupełnie żadnego sensu.
Jaki bowiem sens może mieć gra o pokonanie samego siebie? Czasami jednak dzieje się i tak, że dwóch internautów, którzy nawet nie koniecznie znają się osobiście, umawia się, że o tej i o tej godzinie spotkają się w danym serwisie, by spróbować swych sił w danej grze. Rzeczywiście dzieje się więc tak, że po włączeniu odpowiednich opcji, grają oni ze sobą. Co więcej, dzięki zaawansowanym technologiom mogą jednocześnie ze sobą rozmawiać i wymieniać się cennymi spostrzeżeniami. Taka synchronizacja możliwa jest tez w grach akcji. Wtedy jednak trzeba liczyć się z ogromną wirtualną agresją. Przeciwnicy w takich brutalnych grach potrafią się nawet pozabijać. Niemal nieustannie strzelają do siebie z różnego typu broni. Nie jest to zapewne przyjemne, nawet przez monitor. Ale grać z wirtualnym przeciwnikiem można tez w gry logiczne. Bardzo często dwoje użytkowników umawia się na granie w scrabble. Jest to gra bardzo ciekawa i konstruktywna. Uczy logicznego myślenia, a także wzbogaca zasób słownictwa grających ze sobą użytkowników. Warto więc korzystać z tego typu innowacyjnych rozwiązań.